In the latest episode of W’s PrizedPossessions Iris Apfel recalls the first accessory she ever bought, the origins of her vast eyewear collection, and offers her sage style wisdom. Watch here:. Boy, 17, arrested in shooting outside NYC high school that killed girl, injured two others. Iris Apfel Inspired Upcycled Blue Peach Agate Geode Necklace Recycled Statement Necklace Freshwater Peach Pearls Sterling Silver. (15) $105.00. FREE shipping. Eccentric & Artsy Unique Printed Blouse. Gift for Fashionista. NYC. The Village. City Style. Iris has been represented by IMG Models. Net Worth. Iris’s net worth was $25 million according to CelebrityNetWorth.com. Build. Slim. Height. 5 ft 5½ in or 166.5 cm. Weight. 53 kg or 117 lbs. Boyfriend / Spouse. Iris has dated – Carl Apfel (1947-2015) – Iris and Carl Apfel were married for 67 years from February 22, 1948, until Carl’s 9January 2012. Text Kin Woo. Iris Apfel x M·A·C 3. Of all the inspired collaborations MAC Cosmetics have put out recently (Gareth Pugh, Daphne Guinness), their latest foray with the celebrated ‘geriatric starlet’, Iris Apfel seems like another bolt of fashion alchemy. Ever since the Metropolitan Museum put on “Rara Avis: Selections from February 27, 2022. Iris Apfel behind the scenes at her H&M photoshoot. Courtesy of H&M. Last September, Iris Apfel, in celebration of her 100th birthday weeks before, announced she had a new job Case in point: Once the subject of a 2005 exhibition entitled Rara Avis (Rare Bird): The Irreverent Iris Apfel at the Metropolitan Museum of Art’s Costume Institute and, more recently, that of . Starość to przyszłość nas wszystkichIris Apfel, Helena Norowicz, DJ Wika, Madonna Buder i Teresa Bancewicz − coraz więcej kobiet w bardzo dojrzałym wieku wybiera aktywność, która wprowadza w ich życie prawdziwą rewolucję. Co łączy nas z tymi paniami? Bardzo wiele. One to my za kilkanaście lub kilkadziesiąt lat.„Jeśli zamierzasz siedzieć w miejscu i robić wciąż to samo, to lepiej od razu połóż się do trumny”, mówi 95-letnia Iris Apfel, ikona Nowego Jorku, która zachwyca towarzyskie salony charyzmą i dizajnerskimi okularami. Natomiast 82-letnia aktorka i modelka Helena Norowicz, niedawno reklamująca perfumy w stroju toples, hołduje zasadzie: „Biegaj. Jeśli nie możesz biegać, spaceruj. Jeżeli nie możesz spacerować, czołgaj się. Ale się ruszaj”.Czy w tych słowach kryje się antidotum na starość? Niewykluczone. Dlatego nie dajmy się złapać w sidła teoretyków od geriatrii, speców od farmaceutyków, magików od reklamy i szarlatanów od marketingu, którzy sprytnie kreują rzeczywistość, sugerując nam, że starsi ludzie potrzebują wyłącznie kleju do protez, pieluch pomocnych przy nietrzymaniu moczu i unormowanego trybu życia, sprowadzającego się do krótkich spacerków oraz dietetycznych posiłków urozmaiconych tabletkami na nadciśnienie. Nic bardziej mylnego. Oni potrzebują znacznie – lekarstwo na podcięte skrzydłaWszelki rodzaj ruchu był nieodłącznym elementem życia Heleny Norowicz. Jej elastyczne ciało do dzisiaj z łatwością robi szpagat. Ale, związana przez wiele lat z teatrem Studio aktorka, którą znamy też z takich filmów i seriali jak „Matka Teresa od kotów”, „Na Wspólnej” czy „Barwy szczęścia”, pracowała na to całe życie, ćwicząc i uprawiając to, profesja modelki, którą została w wieku 80 lat na zaproszenie firm Bohoboco i Nenukko, była dla niej wyzwaniem. – Muszę […] przyznać, że praca modelki jest bardziej męcząca niż praca aktorki. Najbardziej męczy chyba stanie w bezruchu i czekanie – mówiła w jednym z wywiadów. Dodawała, że w tej branży najważniejszy jest kostium, nosząca go osoba to jedynie dodatek. Zupełnie inaczej niż w teatrze, gdzie szata to tylko jeden z wielu elementów budujących postać. Ale Norowicz, estetka, która całe życie dbała, by wyglądać gustownie i oryginalnie, pozowała nie tylko w kostiumie. W reklamie perfum Bohoboco zaprezentowała się w wersji toples, pokazując, jak ujmowali to twórcy zapachu, szlachetną urodę i tajemnicze związała się z branżą modelingu kilkanaście lat po przejściu na emeryturę i odejściu z teatru, które, jak wspomina, podcięło jej skrzydła. Obawiała się, czy podoła, ale ostatecznie stwierdziła: „Wzdychasz, jęczysz, że nie masz propozycji aktorskich. Potraktuj to jak aktorskie wyzwanie”.Wyzwaniem jest też zmiana mentalności Polaków, którzy nie mają zbyt dużo okazji, by w podobnych okolicznościach spotykać osoby starsze. Sama Norowicz uważa, że modeling potrzebuje dojrzałych kobiet, a nie tylko młodych dziewczyn, na których wszystko leży to oznaka odwagiOstatnią rzeczą, jaką przejmowałaby się Iris Apfel, jest to, czy coś leży na niej idealnie. W swoim długim życiu ta lwica salonowa była projektantką wnętrz i tkanin, biznesmenką prowadzącą z mężem przedsiębiorstwo tekstylne Old World Weavers, które sprowadzało materiały nawet z najbardziej egzotycznych krajów, stylistką, kolekcjonerką sztuki użytkowej i modelką ozdabiającą okładki prestiżowych uwielbia żywe kolory i oryginalne wzory, które wyróżniają ją spośród innych. Ale jej znakiem rozpoznawczym są olbrzymie okulary współgrające z burzą siwych włosów i ustami pokrytymi czerwoną szminką. – Nie mam urody, ale mam coś znacznie ważniejszego: styl – powtarza przy każdej okazji. – A w zmarszczkach nie widzę nic złego, są oznaką odwagi – w swoim rodzaju kolekcja ubrań i dodatków tej wielbicielki dżinsów miała okazję trafić na wystawę w słynnym nowojorskim Metropolitan Museum of Art. Zatytułowano ją „Rara avis”, czyli „Rzadki ptak”. – Zdaję sobie sprawę, że choć lubię bawić się modą, nigdy już nie będę wyglądać jak 20-latka, więc po prostu przestałam się tym przejmować. Trzeba wziąć się w garść, ruszyć z kanapy i robić to, co się kocha. Zobaczysz, jeśli zaczniesz działać, to w końcu tak się w tym zatracisz, że zapomnisz o wszystkich trudnościach – tysiące kroków zamiast bujanego fotelaJedną z takich trudności dla 87-letniej siostry Madonny Buder był habit, więc go zrzuciła. Znana jako „Żelazna Zakonnica” Buder urodziła się w zamożnej rodzinie w Saint Louis. Jako 24-latka wstąpiła do zakonu. Ale po szesnastu latach siedzenie w zamknięciu stało się dla niej nie do zniesienia. Dlatego wspólnie z 38 innymi siostrami opuściła zgromadzenie i założyła niezależny od Watykanu zakon Sióstr dla Chrześcijańskiej temu śmiałemu posunięciu zaczęła robić to, co kocha: uprawiać sport. Dziś ma na koncie ponad 340 triatlonów, w tym ponad 45 Mistrzostw Świata Ironman uchodzących za najtrudniejsze zawody pod słońcem, podczas których płynie się na dystansie 4 km, na rowerze pokonuje trasę liczącą 180 km, a następnie należy zaliczyć pełny maraton, czyli 42,2 kilometra. Buder swój pierwszy triatlon pokonała, mając 52 lata, a swój najlepszy czas osiągnęła 10 lat później. Zaczęła trenować, bo dowiedziała się, że to dobry sposób na zharmonizowanie ciała, duszy i sportsmenka nie ma problemu z tym, że czerwony strój sportowy bezlitośnie obnaża jej ponadosiemdziesięcioletnie, pokryte zmarszczkami ciało. Koncentruje się na osiągnięciu celu, a zawsze startuje w jakiejś intencji, np. prosząc siły wyższe o wsparcie kogoś chorego lub wyrozumiałość dla zmarłego. Poza tym podczas biegu ma głowę zaprzątniętą układaniem krótkich wierszyków, które zapisuje po przekroczeniu mety, oraz liczeniem kroków – cały maraton to w jej przypadku 33 tys. 2010 roku ukazała się książka autorstwa Buder pt. „The Grace to Race”. Przy tej okazji internauci zamieszczali pod tekstami na temat zakonnicy komentarze w tym duchu: „Siostro, gdy dorastałam, chciałam być taka jak ty. Po przeczytaniu książki wiem, że trzeba mieć coś, po co się żyje, i że tym czymś wcale nie musi być bujany fotel. Proszę, definiuj dalej starczy wiek tak, jak definiujesz”. Triatlonistka nieustannie doznaje kontuzji. Przy każdym złamanym palcu czy nadwerężonym biodrze udziela reprymendy Panu Bogu i domaga się szybkiego uzdrowienia, mówiąc mu: „Ty wiesz, że moim celem jest ciągły bieg do Ciebie”.Autostopowiczka z adrenalinąKontuzje nękają nie tylko ciało, ale i duszę. Tak było w przypadku 84-letniej dziś Teresy Bancewicz, robiącej furorę jako najstarsza polska autostopowiczka. Pani Teresa, z wykształcenia plastyczka, była dekoratorką wnętrz i projektantką odzieży. Jej kolekcje znali bywalcy wszystkich krajowych targów tekstylnych. Rodzinie Bancewiczów powodziło się bardzo dobrze, dopóki w 1988 roku nie nastała transformacja ustrojowa, która pociągnęła za sobą upadek wielu firm. 55-letnia kobieta, podobnie jak jej mąż, też plastyk, straciła pracę i została z dochodami w wysokości 600 zł przeprowadzce z Wrocławia do wielkiego domu w leżącej pod Bolesławcem wsi nastąpiła kolejna katastrofa – samobójstwo popełnił nastoletni syn artystki, jedno spośród jej trojga dzieci. Bancewicz postanowiła ratować się przed depresją, uciekając w świat. Pierwszą podróż odbyła w wieku 62 lat. Do dziś nie zaprzestała tego „procederu”.Zwiedziła już kilkadziesiąt krajów, Estonię, Litwę, Łotwę, Szwecję, Finlandię, Danię, Norwegię, Izrael, Tunezję, Maroko, Egipt i kraje arabskie. – Czytam książki, reportaże na temat kraju, do którego jadę. Zabieram namiot, śpiwór, miniaturową kuchenkę, suche paliwo w tabletkach, artykuły higieniczne, zapas mleka granulowanego, płatki zbożowe, podstawową apteczkę, sweter, kurtkę nieprzemakalną – opowiadała w jednym z każdą podróż pani Teresa zabiera też obowiązkowo kilogramy kompozycji kwiatowych, które sprzedaje, w ten sposób zdobywając pieniądze. Niekiedy również daje je w prezencie życzliwym jej ludziom, których spotyka w drodze. Wojaże to zupełnie nowy wymiar rzeczywistości. Życie pełne przygód. Bancewicz nocowała już na kempingach, w młodzieżowych schroniskach, w domach gościnnych ludzi, ale także w skalnych korytach, jaskiniach, grotach, w banku, na cokole pomnika Lenina, a także w przykościelnym pomieszczeniu, w którym, jak się okazało, przygotowywano do pogrzebu zmarłych.– Istotą mojego podróżowania jest kontakt z ludźmi, poznawanie ich zwyczajów, kultury. Poznaję opinię przeciętnych ludzi na temat rządzących oraz ekonomii – mówi. Przyznaje, że zdarzają się sytuacje niebezpieczne: kiedyś została napadnięta przez dwóch wyrostków, ale ostatecznie nie zainteresował ich jej skromny dobytek; wielokrotnie dostawała też propozycje o podtekście seksualnym, od podwożących ją kierowców, ale dzięki znajomości ludzkiej psychiki zawsze potrafi wybrnąć z takich opresji. – Na pewno podróże wzmacniają psychicznie i dostarczają mi adrenaliny. Wciąż pamiętam też o tym, że podróżowanie wyciągnęło mnie z choroby. Dzisiaj nie potrafię już bez tego żyć – Muzykant przy konsoliInnego rodzaju adrenaliny potrzebuje 79-letnia Wirginia Szmyt, bardziej znana jako DJ Wika. Słynna didżejka z wykształcenia jest pedagogiem. Pracowała z niepełnosprawnymi dziećmi oraz z chłopakami z kryminalną przeszłością, którzy trafili do zakładu poprawczego. Wszystkich zawsze traktowała z szacunkiem i sympatią. I takie same uczucia żywi do ludzi, którzy przychodzą na jej imprezy – często są to seniorzy, ale nie tylko. Mówi, że didżeje to artyści, ale ona jest bardziej jak Janko Muzykant. Długo uczyła się od młodych miksowania i efektów specjalnych, takich jak sztuczki świetlne i puszczanie dymu. Reagowali zazwyczaj słowami: „Spoko babciu, świetnie ci idzie”. Techno czy metal to dla Wiki szok, coś niespotykanego w czasach jej młodości, ale brnie dzielnie przez wszystkie te gatunki, ciesząc się, że powraca moda na muzykę lat 60. i 70. ubiegłego wieku. Lecz nie ogranicza się do takich odtwórczych działań. – Staram się przede wszystkim wypracować własny styl, żeby było czuć go na imprezach – na rzecz osób starszych DJ Wika, która jest organizatorką parad seniorów i tzw. Dancingów Międzypokoleniowych, doskonale wie, że jej imprezy to coś więcej niż zwykłe potańcówki. To często ostatnia deska ratunku dla wykluczonych i samotnych seniorów. Tu mają okazję pozbyć się stresów związanych z codziennym życiem, poznać bratnią duszę i wykurować emocjonalne rany, jakie zadaje dość nieczułe na problemy osób starszych społeczeństwo. – Wiadomo, jak jest w Polsce: idziesz na emeryturę – przestajesz istnieć. Seniorzy to olbrzymi, niewykorzystany potencjał ludzi, którzy zostali brutalnie rzuceni na pastwę losu. […] Wydaje mi się, że jest parę zmian na lepsze, ale starość ciągle jest w Polsce czymś śmierdzącym, pokracznym i brzydkim – mówiła w rozmowie z Wika doskonale zarządza emocjami wirujących na parkiecie osób, ale równie dobrze potrafi zarządzać swoimi uczuciami. Już dwa tygodnie po śmierci męża prowadziła imprezę. – Dzisiaj to muzyka zastępuje mi miłość. Przemijanie to także umiejętność rekompensowania sobie braku kochanej osoby – tłumaczy. Podkreśla jednak, że starsze osoby mają o wiele większe aspiracje niż opłakiwanie zmarłych i zajmowanie się wnukami, jak często wydaje się młodym. Nie bądźmy ofiarami kultu młodości, bo w końcu przemijanie, którego tak się obawiamy, dotyczy i jej. To wszak atrybut życia, a nie starości. Edyta OchmańskaObserwuje, słucha, czyta i podróżuje. A potem nie może się powstrzymać, żeby o tym nie napisać. Pytanie, które najczęściej zadaje, brzmi: co o tym myślisz? Interesuje ją wszystko, co niekonwencjonalne i wyprzedzające epokę. Jest żądna wiedzy, ciekawa świata i ludzi. Od kilkunastu lat pracuje jako dziennikarka. Pisała dla takich tytułów, jak „Trendy Art of Living” czy „Dziennik. Gazeta Prawna”. Uwielbia Włochy i mistykę. Z wielką determinacją próbuje nauczyć się włoskiego. Nie lubi zimna, tłumu i hałasu. Jest uzależniona od kina, więc wolny czas najchętniej spędza w ciemnej sali kinowej. Często jeździ na rowerze i ćwiczy jogę. Do siebie i życia podchodzi z dystansem. Czasami chciałaby być Chuda jak witka brzozowa nastolatka z nieskazitelnie beżową cerą nie jest już ideałem modelki. Teraz w cenie jest dojrzałość, charyzma i srebrne włosy. Najmodniejszy kolor w tym roku? Marsala, czyli brudna rdza lub miedziany oranż. Krój spodni? Zaprasowane w kant dzwony. Biżuteria? Najlepiej przyklejona do twarzy, jak na pokazie Givenchy w Paryżu. Wiek? Minimum pięćdziesiątka. Tak: pięćdziesiątka. Świat mody, który w pierwszej chwili kojarzy się z młodością, chorobliwie chudą sylwetką i terrorem nienagannego wyglądu, proponuje w tym sezonie nowy trend. I to globalnie. Francuska marka Céline, słynąca z luksusowego minimalizmu, zaprosiła do kampanii reklamowej intelektualistkę i pisarkę Joan Didion (rocznik 1934). Inny paryski dom mody, Saint Laurent, wspiera się twarzą Joni Mitchell (rocznik 1943), u włoskiego króla seksownej mody Versace bryluje Madonna (rocznik 1958), a nowojorska marka Kate Spade lansuje kolorową jak ptak Iris Apfel (rocznik 1921!). W Polsce aktorka Helena Norowicz (rocznik 1934) pojawiła się aż w dwóch kampaniach krajowych marek o obco brzmiących nazwach – Bohoboco i Nenukko. Czy z tej wyliczanki wynika, że „stare” to nowe „młode”, a moda, zamiast lansować jeden typ urody, dopuszcza teraz każdy? Niezupełnie, bo bardziej niż z rewolucją mamy tu do czynienia z ewolucją, którą pchają do przodu popkultura, natura, a przede wszystkim pieniądze. Widełki młodości – Misją mody jest wymyślanie czegoś nowego, przekraczanie granic kreacji i tego, co akceptowane. Pokazywanie różnych modelek – starszych, otyłych, niepełnosprawnych – wpisuje się w to – mówi Michał Zaczyński, dziennikarz i krytyk mody. Jeśli część projektantów to wykorzystuje, by promować swoje marki, nie dopatrywałby się w tym złych intencji, tylko nastawienia na sukces. – Bo co nowego możesz pokazać w modzie? Małej czarnej drugi raz przecież nie wymyślimy. Nowości dotyczą teraz przede wszystkim produkcji tkanin. Zaczyński dodaje, że przez ostatnie dekady przesunęła się też granica tego, co młode i co stare. Jeszcze dziesięć lat temu 26-letnia modelka była nazywana emerytką. Dziś na topie są 32-letnia Anja Rubik, 37-letnia Carmen Kaas czy 38-letnia Małgorzata Bela. W pismach modowych kilka lat temu pojawiły się sesje gwiazd bez retuszu i makijażu, które zresztą wyglądały niemal tak samo dobrze jak po spotkaniu z Photoshopem. Starzeje się też zaplecze świata mody: projektanci tacy jak Karl Lagerfeld, Muccia Prada czy Giorgio Armani dawno odkryli na głowie pierwszy siwy włos, podobnie jak wpływowe redaktorki i stylistki – Anna Wintour i Grace Coddington z amerykańskiego „Vogue’a” czy Carine Roitfeld, była redaktorka naczelna paryskiej edycji pisma. – Poza tym młodzi ludzie jakoś lubią starych, szczególnie tych, którzy podążają za zmianami, są wyraziści lub dziwni, jak Anna Piaggi [zmarła w 2012 r. redaktorka modowa – przyp. red.]. Iris Apfel jest cool, tak samo jak Lagerfeld, a w Polsce – stuletnia Danuta Szaflarska czy DJ Vika. Bo to mit, że uroda przemija, po siedemdziesiątce też można pięknie wyglądać, wystarczy spojrzeć na Sophię Loren – wyjaśnia Zaczyński. Lecz zaraz dokłada łyżkę dziegciu do tej beczki miodu. – Pamiętajmy jednak, że świat nie pokochał nagle wszystkich starych ludzi, akceptuje tych, którzy są zgrabni i ładni. Rzeczywiście – trudno tych walorów odmówić Madonnie czy Joni Mitchell, które są nie tylko zgrabne, ale charyzmą przebijają tuzin anonimowych nastoletnich modelek. Zresztą nie tylko w modzie przesuwają się granice tego, co młode i stare – to zjawisko ogólnospołeczne. Kilka lat temu rozszerzyły się widełki młodości, co widać nie tylko w hasłach „Czterdziestka to nowa dwudziestka”, ale właśnie w tym, co akceptujemy w modzie. Jeszcze w latach 90. 40-latka w dżinsach budziła powszechne zdziwienie i krytykę, a o Tinie Turner nie mówiło się wtedy inaczej niż babcia rocka. Dziś nie obruszamy się, gdy prezenterki Kinga Rusin, Hanna Lis czy projektantka Joanna Przetakiewicz pokazują się publicznie w sukienkach mini. A dwa lata temu 73-letnia Turner pojawiła się na okładce niemieckiego „Vogue’a” i jest jak do tej pory najstarszą kobietą, której twarz ozdobiła to pismo. Zdaniem Janusza Noniewicza, kierownika Katedry Mody na warszawskiej ASP, kampanie reklamowe z udziałem starszych modelek mogą jeszcze dalej przesunąć te granice. I nie będzie to kaprys kilku projektantów czy macherów od marketingu: – Moda wysyła powierzchowne komunikaty, ale często zauważa też zmiany społeczne czy zmiany w dyskursie intelektualnym. Ostatnio coraz częściej mówimy o ejdżyzmie i niewykluczaniu osób starszych, i moda to podchwyciła – wyjaśnia Noniewicz. Co więcej, jego zdaniem to moda ma większą szansę na wprowadzenie zmian w świadomości niż kampania społeczna czy poważny esej na temat wykluczania. Choćby dlatego, że trafi do szerszej grupy odbiorców. „Codziennie dostaję maile od młodych kobiet, które mówią, że odkąd zobaczyły starsze, modnie ubrane panie nie boją się zestarzeć. Jedna twierdzi, że schudła ponad 20 kilo po tym, jak pokazałem na blogu 103-latkę ćwiczącą pilates” – chwali się na łamach brytyjskiego tygodnika „The Observer” Seth Cohen, autor bloga Advancedstyle. Czyli moda zamiast zrywać kontakt z rzeczywistością chce go łapać. Tak chcą też to widzieć polscy projektanci. Retro to futuro – Nasza kampania pewnie jest szokująca dla osób przyzwyczajonych do kanonów lansowanych przez mainstreamowe pisma o modzie. Ale my, chodząc po Warszawie, spotykamy ludzi w różnym wieku i to nam się wydaje normą – mówią z zasady zachowujące anonimowość projektantki Nenukko. Helenę Norowicz, która wystąpiła w czwartej części „Dekalogu” Krzysztofa Kieślowskiego czy „Matce Teresie od Kotów” Pawła Sali, a na co dzień gra w stołecznym Teatrze Studio, zobaczyła pierwszy raz na zdjęciach zrobionych przez inną aktorkę, Aleksandrę Popławską. – Zaprosiłyśmy ją na sesję zdjęciową nie ze względu na wiek, tylko osobowość – podkreślają projektantki. Wcześniej Nenukko reklamowali Jacek Borcuch, Olga Frycz, Kamilla Baar czy Maja Ostaszewska, też mało komercyjni artyści. Marka tworzy tak zwaną modę streetwearową, czyli codzienną, nieformalną, ale – jak zapewnia połowa duetu Nenukko – nadającą się dla osób w każdym wieku. – Nie chcemy mieć nic wspólnego z modą, która wyklucza – mówią projektantki. Dodają jednak, że taką wolność firma ma dzięki temu, że na jej czele stoją ludzie z misją, a nie biznesmeni. W tym samym czasie Norowicz pojawiła się w reklamie marki pracującej w innej stylistyce: koktajlowej i eleganckiej. Pozuje tu obok kilka dekad młodszej rudej modelki i wygląda jak jej zjawiskowa babcia. To skojarzenie wzmacnia też podobieństwo noszonych przez obie panie ubrań – juniorka ma krótką sukienkę w paski, seniorka – długą. – Do mody przylgnęła metka, że jest przeznaczona tylko dla młodych, chudych i ładnych, ale przecież wszyscy jej potrzebujemy na co dzień. I ludzie z branży chcą to podkreślić – mówi Michał Gilbert Lach, który razem z Kamilem Owczarkiem tworzy duet Bohoboco. – Dojrzałe kobiety często omijają butiki projektantów, bo uważają, że modowe marki są dla młodych kobiet. Chcieliśmy to zmienić. To był eksperyment, nie wiedzieliśmy, czy pani Helenie będą pasowały nasze projekty. Okazało się, że tak, także dlatego, że współczesna moda jest retro, używamy trendów czy krojów, które dzisiejsze 60- czy 70-latki pamiętają z młodości. Michał Gilbert Lach przypomina też, że czym innym jest kolekcja prezentowana przez projektanta na wybiegu, która pokazuje jego wizję mody, a czym innym to, co można kupić w butiku – ubrania prostsze, przystosowane do codziennych potrzeb kobiet. Skoro sami projektanci nie chcą wykluczać, to skąd się wzięło przekonanie, że moda jest właśnie taka? – Obsesję na punkcie chudości stworzyły w latach 90. firmy kosmetyczne i farmaceutyczne, które zarabiają na odmładzaniu i odchudzaniu – przekonuje Janusz Noniewicz. Szczupłość to paradoksalnie efekt uboczny rozbuchanej, neoliberalnej gospodarki. I jak na ironię dzisiejsze kampanie są skierowane głównie do ówczesnych 30-latków, dziś ludzi bliżej sześćdziesiątki. Michał Zaczyński zauważa, że projektowanie dla dojrzałych klientów to trend w edukacji: – Ważne zagadnienie na uczelniach mody to starzenie się społeczeństw. Popularne są na przykład ćwiczenia z projektowania dla seniorów, rozwija się technologia produkcji łatwych do zakładania tkanin. Sporo też się mówi o ubraniach, które mogłyby monitorować stan zdrowia, mierzyć ciśnienie czy wzywać pomoc w przypadku zasłabnięcia. Oczywiście część z nich to bajki, ale część rozwiązań jest praktyczna. Od lat mówi się wreszcie o pokoleniu silver tsunami, czyli młodych duchem, ciekawych świata i dobrze sytuowanych konsumentach po pięćdziesiątce. Być może ostatniej tak bogatej – z powodu kolejnych kryzysów ekonomicznych – generacji. – Mody już nie stać na promowanie jednego typu figury – podkreśla Noniewicz. Najlepszym dowodem na to, że klienci są zmęczeni ciągle zmieniającą się modą i przymusem wyglądania ciekawie i atrakcyjnie, jest zjawisko normcore, czyli antymody. Ale w ostatnich miesiącach nie tylko wiek przestaje być na cenzurowanym. Na wybiegach i w kampaniach oprócz srebrnowłosych modelek w ciągu ostatnich miesięcy modę reklamowały chora na bielactwo Chantelle Brown, aktorka z zespołem Downa Jamie Brewer, zaś legendarny – i też winiony za lansowanie nierealistycznych oczekiwań co do kobiecej sylwetki – miesięcznik „Sports Illustrated” umieścił reklamę z Ashley Graham z wiele mówiącym hasłem „bikini i obfite kształty”. Czy te zmiany mają szansę utrzymać się na dłużej i jesteśmy w przededniu rewolucji, która wprowadzi estetyczną wolność i równość? A za kilka lat chude modelki będą traktowane jako dziwactwo? Pewnie nie. Ale i nie o to chyba w tym wszystkim chodzi – przecież moda od zawsze żyje z naszych marzeń. Niemal przez pół wieku była wpływową projektantką wnętrz. W wieku 83 lat stała się najstarszą w historii "dziewczyną z okładki", pozując wybitnym fotografom. Iris Apfel, jedna z najbardziej wpływowych ikon amerykańskiej mody, pomimo swoich 95 lat udowadnia, że poczucie stylu to nie kwestia wieku, a mody nie należy traktować zbyt poważnie. Charakterystyczne czarne, duże, okrągłe oprawki okularów i czerwona szminka stały się jej znakiem rozpoznawczym. Jej garderoba, która znajduje się w trzech nieruchomościach, zajmuje w sumie kilkadziesiąt metrów kwadratowych. Posiada w niej "wszystkich" – od Prady przez Valentino i Dolce & Gabbana po ręcznie malowane kaftany od Versace, setki par butów i niezliczoną ilość dodatków. Iris Apfel – bo o niej mowa – światową ikoną mody stała się po osiemdziesiątce. Pomimo podeszłego wieku jednak nie przestaje inspirować czołowych amerykańskich projektantów, studentów, ale przede wszystkim tysięcy kobiet w różnym magazynu "Dazed & Confused" z Iris Apfel / Źródło: materiały prasowe W listopadzie 2012 r. powstało jedno z jej najsłynniejszych zdjęć, które wykonał Jeff Bark, a opublikował je na okładce magazyn "Dazed & Confused". Iris pozowała w żółto-purpurowej kreacji Rei Kawakubo, pochodzącej z kolekcji 2D Comme des Garcons. Numer z Apfel na okładce poświęcony był sztuce najnowszej, pod zdjęciem umieszczono napis: "The New Aesthetic: Art from the Outer Limits" ("Nowa estetyka: sztuka spoza szerszych limitów"). Apfel stała się ucieleśnieniem tego określenia – przez niemal 70 lat poszerzała kolejne granice w projektowaniu wnętrz oraz dziennikarki po kreatorkę wnętrz Białego DomuUrodzona w 1921 r. Iris wychowała się w Astorii w stanie Nowy Jork. Jej ojciec handlował szkłem i lustrami, a matka Sadye Barrel prowadziła butik z modną odzieżą. Według wspomnień córki, była najelegantszą kobietą w całym tuż po II wojnie światowej ukończyła historię sztuki na Uniwersytecie Nowojorskim. Po studiach pracowała jako dziennikarka w "Women's Wear Daily", odbyła staż u projektanta wnętrz Elinora Johnsona. Przez pewien czas była asystentką ilustratora mody Roberta Goodmana. W 1948 r. poślubiła Carla Apfela. Dwa lata później założyli firmę Old World Weavers, która zajmowała się restaurowaniem rzadkich starych mebli oraz projektowaniem i produkcją tkanin artystycznych. Carl zajmował się stroną biznesową, a Iris tworzyła oryginalne połączenia dekoratorskie.– Nasze tkaniny znajdowały się w każdym liczącym się domu najzamożniejszych ludzi Ameryki – stwierdziła Apfel bez zbędnej skromności. Jak wielokrotnie podkreślała, jej związek z projektowaniem tkanin zaczął się, gdy pracując nad pewnym wnętrzem nie mogła znaleźć odpowiedniego materiału. – Zaprojektowałam własny wzór, to zaczęło się podobać i postanowiliśmy ruszyć z produkcją – szybko Old World Weavers zyskała rozgłos wśród amerykańskich elit. Jednak przełomowym momentem była współpraca Iris i jej firmy z Białym Domem. Miała kluczowy wpływ na projekty wnętrz najsłynniejszego domu świata podczas kadencji dziewięciu prezydentów USA: Harry'ego Trumana, Dwighta D. Eisenhowera, Johna F. Kennedy'ego, Lyndona Johnsona, Richarda Nixona, Geralda Forda, Jimmy'ego Cartera, Ronalda Reagana i Billa Clintona. Niechętnie jednak wspomina i opowiada o tych dla amerykańskich prezydentów, zajmowała się w zasadzie wymianą całości tkanin dekoracyjnych, sztukaterii, niektórych mebli oraz dekoracji. Wszystko było konsultowane z pierwszymi damami. Urządzając jeden z najsłynniejszych domów świata, wykorzystywała meble, które sami z Carlem restaurowali, i tkaniny, które Iris dużo podróżowali. Już na początku małżeństwa para podjęła decyzję, że nie chcą mieć dzieci – woleli się skupić na karierze i zwiedzaniu świat. Iris wielokrotnie powtarzała, że bardzo wcześnie zdała sobie sprawę z tego, iż nie można mieć wszystkiego i postawiła na realizacje swojej pasji. – To rodzaj wyboru i pewnego poświęcenia – 1992 r. oboje przeszli na emeryturę. Przez 40 lat swojej działalności stali się szanowanymi przedstawicielami amerykańskiej branży wystawa w nowojorskim muzeumPrawdziwa światowa sława przyszła jednak niespodziewanie, gdy Iris była na emeryturze już od niemal 10 lat. Stała się wpływową trendsetterką, projektantką biżuterii i akcesoriów, kolekcjonerką mody i modelką. Ogromna kolekcja ubrań, biżuterii i butów Apfel okazała się żywą skarbnicą historii mody, a jej styl został doceniony przez najbardziej opiniotwórcze postaci świata mody po obu stronach 2005 r. w Costume Institute przy Metropolitan Museum of Arts miała miejsce wystawa pod tytułem "Rara Avis (Rare Bird): The Irreverent Iris Apfel". Co ważne, chociaż wystawy o modzie w nowojorskim muzeum są organizowane cyklicznie od 1995 r., to ta dotycząca Iris była jedną z pierwszych poświęconych jednej osobie. Jej kuratorem był Stéphane Houy-Towner, okazała się jednym z najważniejszych wydarzeń tamtego okresu. Ekspozycja, na której przedstawiono setki elementów z kolekcji Apfel, doczekała się też mniejszej wersji, która pokazywana jest od dekady w prestiżowych muzeach i galeriach w USA i Europie. Ostatnio, w marcu, "Rara Avis" pokazano w jednej z paryskich galerii."Wkurza mnie, gdy ludzie mówią o mnie per fashionista"Apfel od zawsze ubierała się w konkretny sposób. Gdy była nastolatką, mama powiedziała jej, że wystarczy, by miała w szafie prostą czarną sukienkę – prawdziwy strój stworzą dodatki. Patrząc na kolekcję jej akcesoriów, można odnieść wrażenie, że 95-latka ciągle ma tę matczyną wskazówkę gdzieś w głowie. Jednak skromną czarną sukienkę już przed laty zamieniła na ekstrawaganckie, wzorzyste, pełne koloru kreacje. Jeśli tkaniny są gładkie, to zawsze w intensywnych barwach. Styl Apfel charakteryzuje też różnorodność faktur i tekstur tkanin, które zestawia ze sobą w nieoczywisty sposób. Ilekroć mówi o modzie czy o swoim stylu, podkreśla, że najważniejsza ich częścią jest indywidualność. – Nie mam żadnych zasad, bo wszystkie bym złamała – stwierdziła.– Nie spędzam czasu na strojeniu się, nie robię tego codziennie. Jestem bardzo zajęta. Bardzo mnie wkurza, gdy ludzie mówią o mnie per fashionista. Stroję się, gdy muszę gdzieś wyjść. Przez większość czasu chodzę po postu w dżinsach – wyznała w rozmowie z magazynem "Vogue".Jak wspomina, w latach 50. bardzo chciała mieć parę dżinsów, ale produkowane były tylko w wersji męskiej. Poszła więc do jednego ze sklepów i poprosiła o spodnie dla siebie. Sprzedawca miał wówczas stwierdzić, że młodej kobiecie nie przystoi nosić takie spodnie. Iris – jak wspomina – wracała do sklepu do skutku. W końcu dostała to, czego pragnęła. – Byłam prawdopodobnie pierwszą kobietą, która nosiła dżinsy. Brzmi szalenie i takie też to było – nie bała się eksperymentować, dzięki czemu wypracowała charakterystyczny i podziwiany przez świat mody styl. – Więcej znaczy więcej, mniej znaczy nudno – podsumowała swojej imponującej kolekcji ma ubrania nie tylko od najważniejszych projektantów drugiej połowy XX wieku, ale także te znalezione w second handach, na targach staroci czy w sklepach z odzieżą etniczną. O te drugie targuje się do skutku. Cokolwiek by nie założyła, dekorowane jest to ostatecznie dużą ilością biżuterii i to każdego rodzaju. W swojej kolekcji posiada w zasadzie wszystko – od drogich kamieni szlachetnych, srebra, złota przez perły, bursztyn, po kolorowe naszyjniki, korale, bransoletki z pytanie, czy uważa albo uważała się za ładną kobietę, zawsze odpowiada tak samo. – Kiedyś usłyszałam: nie jesteś ładna i nigdy nie będziesz, ale to nieważne. Masz coś lepszego, masz dosadny, ale żartobliwy sposób rzuciła zresztą, że nigdy nie lubiła "po prostu ładnych rzeczy". – Gdy patrzę na te wszystkie kobiety, które w młodości były bardzo ładne, a teraz już nie są, to myślę sobie, że jest w tym coś smutnego – o jakiś konkretny styl czy okres w historii mody, mówiła, że unika kategoryzowania mody w ten sposób, jednak zaznacza, że latach 1950-1989 projektanci byli bardziej kreatywni, innowacyjni, nieokiełznani. Współczesne projektowanie ubioru w jej ocenie jest wtórne. Odnosi wrażenie, że projektanci lub wręcz cała branża odtwarzają uniformy z wspaniałych projektów sprzed kilku dekad, kiedy wszystko wydawało się nowe, unikatowe czy nieprzeciętne.– Większość ludzi stała się nieco leniwa. I to jest OK. Chodzi mi o to, że są rzeczy ważniejsze od mody. Jeśli kogoś poczucie stylu zbyt mocno stresuje, to niech sobie odpuści. Najważniejszą rzeczą jest czuć się komfortowo we własnym życiu – stwierdziła, dodając, że "lepiej być szczęśliwym niż dobrze ubranym".Wykładowczyni uniwersytecka i bohaterka dokumentuIris Apfel zdobyła uznanie nie tylko największych współczesnych projektantów mody. W wieku 91 lat stała się wykładowcą na Uniwersytecie Teksasu w Austin, z którym przez lata wcześniej współpracowała. Pięć lat temu doszła do wniosku, że studenci kierunków związanych z modą są trzymani w pewnej bańce, która niewiele ma wspólnego z rzeczywistością na rynku pracy i światem mody. Postanowiła wspólnie z władzami uczelni przygotować zajęcia, które pokażą młodym aspirującym twórcom, jak wygląda rzeczywistość.– Projektowanie nie polega na uszyciu kreacji na czerwony dywan, trzeba się wiele napracować, żeby dojść do takiej pozycji – opowiadała. Podczas swoich zajęć organizuje spotkania z uznanymi na rynku specjalistami; projektantami, dyrektorami kreatywnymi, stylistami, konstruktorami, etc. Uważa, że dzięki temu studenci z Teksasu będą lepiej przygotowani do życia i rozwijania swojej kariery w tej trudnej branży.– Jestem stara, zostało mi pewnie mało czasu i nie marnuję go na bzdury. Robię tylko to, co mnie interesuje – stwierdziła w rozmowie "The Evening Standard". Odkąd stała się legendą i wpływową postacią mody, jej telefon nie milknie. Ciągle jest w ruchu: wywiady, spotkania, sesje zdjęciowe, prowadzenie kolejnego biznesu – marki z biżuterią i dodatkami. Sama przygotowuje okno wystawowe swojego niesamowite życie Apfel próbował uchwycić jeden z czołowych dokumentalistów amerykańskich Albert Maysles. Twórca, który zasłynął nominowanym do Oscara w 1974 r. filmem dokumentalnym "Christo's Valley Curtain", zafascynował się życiem, pracą i dorobkiem Iris Apfel. Znany z tego, że nie pracował z gotowym scenariuszem, filmował codzienność amerykańskiej ikony stylu i mody przez cztery lata. W efekcie powstał obraz łączący dwa światy 95-letniej gwiazdy: publiczny i prywatny, mało znany szerszej 2014 r. miała miejsce premiera filmu "Iris", który był efektem czteroletniej współpracy Mayselsa z Apfel. Krótko po tym, jak film pokazano na jednym z nowojorskich festiwali filmowych, reżyser zmarł. Okazało się, że dokument o "kolorowym ptaku" – jak określana jest Iris Apfel – był ostatnim w twórczości amerykańskiej legendy."Iris" - film dokumentalny o amerykańskiej ikonie mody / Wideo: tvn7 Bo wiek to tylko liczba! Cytaty o młodości i starości Każdy etap w życiu ma swój smak. Każdy wiek rządzi się swoimi prawami. Młodość daje ogromne możliwości. To często czas beztroski, popełniania błędów, nauki i dużej aktywności. Wraz z wiekiem przychodzi doświadczenie, zmieniają się nasze priorytety. To, że się starzejemy nie oznacza jednak, że mamy przestać korzystać z życia. Bez względu na wiek wciąż wiele dobrego może się zdarzyć. Nadal możemy być aktywni, doświadczać nowych rzeczy, realizować nasze plany. Wiek nie może być wymówką. Świat jest pełen przykładów osób dożywających stu i więcej lat, które mimo wieku żyją na całego. Bo, wiek to tylko liczba. Oprócz wieku biologicznego jest też wiek psychiczny. Niektórzy mogą mieć wiele lat za sobą, a nadal czują się młodzi. Są też tacy, którzy mimo młodego wieku zachowują się jakby mieli duszę sędziwego starca, który wkrótce odejdzie z tego świata. Czy jesteś młody czy stary, uśmiechaj się, zachowaj otwartość umysłu, miej nieustanną ciekawość świata i ludzi. Dbaj o siebie i swoje zdrowie. Pozostań w ruchu. Pielęgnuj wartościowe relacje. Żyj długo i szczęśliwie, niech zawsze towarzyszy Ci apetyt na życie! Oto cytaty o młodości i starości, niech będą dla Ciebie źródłem refleksji i inspiracją. Zaczynamy! Ale ja nie uważam, że długie życie jest wartością, o którą trzeba zabiegać. Ważne, żeby to życie było dobre, satysfakcjonujące, przeżyte po naszemu. – Dawid Hemke Archeolog to wymarzony mąż, im żona starsza tym bardziej się nią interesuje. – Agatha Christie Bardziej niebezpieczna jest iskra na starość niż pożar w młodości. – Dimitrios Kamburoglu Boimy się późnego wieku, jakbyśmy mieli pewność, że go osiągniemy. – George Sand Bóg ustanowił dla każdego wieku właściwe powinności i podzielił nasze życie na odpowiednie okresy; młodemu przystoi radość, starcowi – zasępione czoło. – Seneka Młodszy Brak doświadczenia pozwala młodości na dokonanie tego, co starość uważa za niemożliwe. – Jean Duché Całe życie żyliśmy jakby na walizkach. Tysiące przejść, niepewności, załamań. Ciągła prowizorka, tymczasowość, byle do jutra. A kiedyś zacznie się prawdziwe życie. No i masz. Przychodzi starość i gdzie to prawdziwe życie? – Tadeusz Konwicki Chełpimy się często w podeszłym wieku młodzieńczą wrażliwością, której nie posiadaliśmy nigdy. – Georg Christoph Lichtenberg Chodzi o to, aby umrzeć młodo, najpóźniej jak się da. – Tao Porchon-Lynch Ci, którzy głęboko kochają, nigdy nie zestarzeją; mogą umrzeć ze starości, ale umierają jak młodzi. – Dorothy Canfield Fisher Co mam zrobić, gdy się zestarzeję i moje odbicie w lustrze już nie będzie zachwycać? To samo co robiła moja mama. Nie będę patrzeć w lustro — będę patrzeć na swoje dzieci. – Monica Bellucci Cóż jest bardziej beznadziejne niż doświadczenie, starość i wyłysiała inteligencja. – Erich Maria Remarque Czas upływa, a my starzejemy się niepostrzeżenie. – Owidiusz Człowiek jest tylko raz młody. Później musi już szukać sobie innej wymówki. – Ernest Hemingway Człowiek na starość dziecinnieje. – Sofokles Człowiek na starość przypomina emerytowanego aktora, który siedzi na widowni i smętnie spogląda, jak jego ulubione role gra kto inny. – Magdalena Samozwaniec Człowiek nie mądrzeje na starość, ale staje się ostrożny. – Ernest Hemingway Człowiek starzeje się bardziej i gorzej na portretach niż w rzeczywistości. – Gabriel García Márquez Czy jest coś bardziej przyjemnego niż starość otoczona młodością, która chce się czegoś nauczyć? – Cyceron Czym jest dla mnie starość? Widzę ją, jak obserwuję ludzi, którzy chodzą o lasce, i kiedy słyszę, że są obłożnie chorzy. Ale myślę, że starość u ludzi jest mentalna. Rozmawiałem z o wiele młodszymi ode mnie, którzy mówili jak staruszkowie. Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci. – Adam Mickiewicz Daj młodemu człowiekowi mapę nieba, a odda ci ją jutro… poprawioną. – Fiodor Dostojewski Dobra rada to coś, co człowiek daje, gdy jest już za stary, by dawać zły przykład. – François de La Rochefoucauld Dziwnie jest urządzony ten świat. Nawet nie zdążyłem się obejrzeć, już nazywają mnie starym, a przecież w środku jestem jak te guguły. – Wioletta Grzegorzewska Dzieciństwo to miejsce, gdzie mieszka się przez całe życie” – Rosa Montero Gdy człowiek się starzeje, choćby los rzucał nim po całym świecie, musi mieć gdzieś miejsce, które jest dla niego prawdziwym domem, bo nawet wędrowny ptak ma jedno miejsce, do którego zdąża. – Hans Christian Andersen Gdy się zestarzeję, nie chcę wyglądać młodo, tylko szczęśliwie! Im bardziej człowiek się starzeje, tym większym smakiem musi się wykazać, żeby docenić życie. – Éric-Emmanuel Schmitt Im bardziej dojrzewamy, tym bardziej mądrzejemy i stopniowo zaczynamy rozumieć, że zegarek, który kosztuje 30$ i zegarek, który kosztuje 300$, pokazuje ten sam czas. – Steeve Jobs Jedna rzecz znakomicie zastępuje doświadczenie: młodość. – Maurice Chevalier Jest fontanna młodości: to twój umysł, twoje talenty, kreatywność, którą wnosisz do swojego życia i życie ludzi, których kochasz. Kiedy nauczysz się korzystać z tego źródła, naprawdę pokonasz wiek. – Sophia Loren Jestem stara, zostało mi pewnie mało czasu, nie marnuję go więc na bzdury. Robię tylko to, co mnie interesuje. I wam, młodszym, radzę to samo. -Iris Apfel Jesteś młody, dopóki wierzysz w życie. – Michael Benedum Jeszcze w zielone gramy, jeszcze nie umieramy. Jeszcze się spełnią nasze piękne dni, marzenia plany. Tylko nie ulegajmy przedwczesnym niepokojom. Bądźmy jak stare wróble, które stracha się nie boją. – Wojciech Młynarski Jeżeli jesteś po 50-tce i mówią Ci, że twój pociąg już odjechał… miej to gdzieś! Są jeszcze jachty i samoloty! Jeżeli zadajesz sobie pytanie, czy nie jesteś na coś za stara, to pamiętaj — już nigdy nie będziesz młodsza. Każda minuta życia nosi w sobie własną rangę cudu i oblicze młodości wiekuistej. – Albert Camus Każde pokolenie ma prawo do protestu i krzyku, do wyrażania swoich frustracji co do swojej interpretacji świata. – Krystyna Janda Każdy człowiek umiera, nie każdy naprawdę żyje. – William Wallace Każdy ma swoją wyspę św. Heleny, a jest nią starość. – Eliza Orzeszkowa Każdy pragnie żyć długo, ale nikt nie chciałby starości. – Jonathan Swift Kiedy kobieta się starzeje? Kiedy nie jest kochana. – Nina Andrycz Kiedy powaga się starzeje, przekształca się w tępotę. – Oscar Wilde Kiedy przychodzi starość, zwyczaje stają się tyranią. – Gustaw Flaubert Kiedy się patrzy na te dorastające dzieci, człowiek czuje, jak się starzeje. – Henryk Ibsen Kobieta z wiekiem staje się ładniejsza. Jej zmarszczki mówią, ile śmiała się w życiu, jej oczy — ile łez przelała, a siwe włosy — ile mądrości nabyła. Kobieta im jest starsza, tym więcej czuje, bardziej rozumie i mniej mówi. – Maciej Wiszniewski Kochać to zgadzać się na to, by starzeć się z drugim człowiekiem. – Albert Camus Komu przystoi miano starca? Temu, kto osiągnął mądrość. – Talmud Koniec końców to nie o liczbę lat chodzi w życiu, tylko o ilość życia w tych latach. – Abraham Lincoln Kto nie był buntownikiem za młodu, ten będzie świnią na starość. – Józef Piłsudski Kto się starzeje, zachowując młode serce, ten wie, jak należy przyjmować ze spokojem te liczne małe i większe uciążliwości podeszłego wieku. Taki człowiek zna sens życia i sens umierania. Wie, jak „krótkie” i jak „małe” jest wszystko na tej ziemi, bo żyje nadzieją na życie wieczne. – Phil Bosmans Lepiej zniszczyć własną młodość niż nic z nią nie zrobić. – Georges Courteline Ludzie myślą, że moje życie było trudne, ale myślę, że była to wspaniała podróż. Im jesteś starsza, tym bardziej zdajesz sobie sprawę, że mniej ważne jest to, co się wydarzyło, lecz to jak sobie z tym poradziłaś. – Tina Turner Ludzie nie dlatego przestają się bawić, że się starzeją, ale starzeją się, bo przestają się bawić. – Mark Twain Ludzie w nieszczęściu szybciej się starzeją. – Homer Ludzie z wiekiem nie stają się lepsi, stają się tylko sprytniejsi. Kiedy jesteś starszy i mądrzejszy, to wcale nie przestajesz obrywać skrzydełek muchom, po prostu potrafisz wymyślić lepsze powody, żeby to usprawiedliwić. – Stephen King Ludzie życzą sobie stu lat, za wszelką cenę chcą dożyć późnej starości. Ludzie, którzy nie potrafią się starzeć to ci sami, którzy nie umieli być młodzi. – Marc Chagall Ludzie, którzy przyjmują swoją starość, nie robiąc z niej problemu, są młodsi od tych, którzy chcą za wszelką cenę zachować swoją młodość. – Antoni Kępiński Mało kto umie być starym. – François de La Rochefoucauld Miłość jest owocem, który dojrzewa w każdym czasie i jest w zasięgu każdej dłoni. – Matka Teresa Młoda generacja ma także dziś respekt dla starości: dla starego wina, starej whisky i starych mebli. – Truman Capote Młodości zarzuca się często, że wierzy, iż świat zaczyna się dopiero od niej; ale starość wierzy jeszcze częściej, iż świat kończy się razem z nią. – Christian Friedrich Hebbel Młodość byłaby doskonała, gdyby przydarzała się pod koniec życia… – Herbert Henry Asquith Młodość jak siano więdnie. – Mikołaj Rej Młodość jest ciężka i gorzka, jest niezgodą na świat i niezgodą na siebie, jest od początku zmaganiem z czułością i cierpieniem. – Zofia Nałkowska Młodość jest nam dana po to, żeby czynić głupstwa, a wiek dojrzały, aby ich żałować. – Ernest Hemingway Młodość jest piękna nie dlatego, że pozwala robić głupstwa, ale dlatego, że daje czas, aby je naprawić. – Tristan Bernard Młodość jest potwornie ciężkim przypadkiem i chyba nie ma nikogo, kto by z tego wyszedł bez powikłań. – Agnieszka Osiecka Młodość jest sumieniem życia. – Maksym Gorki Młodość już taka jest, sama ustala granice wytrzymałości, nie pytając, czy ciało to zniesie. A ciało zawsze znosi. – Paulo Coelho Młodość ma w sobie zapasy siły, którymi wiele przemóc może, gdy zechce. – Józef Ignacy Kraszewski Młodość mija jak sen. – Teokryt Młodość nie jest etapem życia, lecz stanem ducha… – Liv Ullman Młodość nie jest stanem, jest wartością, dodaną do wszystkiego innego. A starość jest odjęciem tej wartości od wszystkiego. – Zofia Nałkowska Młodość nie wierzy doświadczeniu starych. – Tadeusz Dołęga-Mostowicz Młodość sądzi, starość rozgrzesza. – Sylva Carmen Młodość się chełpi, że wszystko otrzyma, starość jest nieubłagana. – Jean de La Fontaine Młodość to kapryśna kochanka. Zaczynamy ją rozumieć i doceniać dopiero wtedy, gdy odchodzi z innym, by nigdy nie wrócić. – Carlos Ruiz Zafón Młody zwykle często i ciężko błądzi, ale też jest zdolny do wielkich czynów i poświęceń. – Ignacy Krasicki Młodzi ludzie chcieliby być wierni, a nie są. Starzy chcieliby być niewierni, a nie mogą. – Oscar Wilde Młodzi są coś warci jedynie wówczas, gdy napotkają sprzeciw, a zwłaszcza gdy są prześladowani. – Emil Cioran Młodzi zawsze mają najwięcej trudności z zaakceptowaniem faktu, że oni także są śmiertelni. – Stephen King Młodym potrzebna jest przestrzeń, starym czas.” – Paul Morand Mówi się o egoizmie i despotyzmie starców, ale z drugiej strony rzadko miłość bywa tak bezinteresowna i uległa, jak właśnie u nich. – Antoni Kępiński Myślałam, że zawsze będziemy młodzi, że świat poczeka. Nic nie poczekało. Nie odkładajcie na później piosenek, egzaminów, dentysty, a przede wszystkim nie odkładajcie na później miłości. – Agnieszka Osiecka Na starość jesteśmy bardziej czuli na pochlebstwa niż w młodości. – Marie von Ebner-Eschenbach Na starość mózg więdnie i nie jest w stanie przyjmować nowych prawd. – Bolesław Prus Naprawdę starym jest się wówczas, kiedy się to powie o sobie w towarzystwie, a nikt się nie śmieje i nie zaprzecza. – Magdalena Samozwaniec Nic bardziej nie postarza człowieka niż brak radości życia. – Michelle Pfeiffer Nic intensywnością nie dorówna nienawiści starca. Uraza nie słabnie z wiekiem, przeciwnie, nasila się. – Emil Cioran Nic szybciej nie postarza człowieka niż częste myślenie o tym, że się Georg Christoph Lichtenberg Nic tak nie postarza kobiety, jak desperackie próby wyglądania młodo. – Coco Chanel Nie ma nic smutniejszego niż spustoszenia, jakie czyni starość. – Agatha Christie Nie ma starzenia się, jest dojrzewanie i nabywanie wiedzy. Ja nazywam to pięknem. – Celine Dion Nie przy starości smak życia ani przy młodości rada. – Talmud Nie starzeje się ten, kto nie ma na to czasu. – Benjamin Franklin Nie ubolewaj nad tym, że się starzejesz. To przywilej, który nie jest dany wszystkim. Zauważam, że im jestem starszy, tym mniej lubię mówić. Zwłaszcza że ludzie dużo mówią, ale nie rozmawiają, nie wymieniają myśli, tylko paplają. To męczące. I nie spotykają się ze sobą, tylko powtarzają: „Dobra, to jesteśmy w kontakcie”. Każdy jest gdzieś w sobie. Wymieniają komunikaty. – Robert Więckiewicz Niektórzy ludzie nie mieli młodości. Byli na to za mało odważni… – Kazimierz Chyła Niektórzy ludzie tylko dlatego się nie starzeją, bo nigdy nie byli młodzi. – William Somerset Maugham Nienawidzę młodych, wszystkich tych, którzy przypominają mi moje dawne uniesienia. – Emil Cioran Nigdy nie zestarzeje się serce, które kocha. – Sokrates Nikt nie jest tak stary, aby nie wierzył, że może żyć jeszcze parę lat dłużej. – Cyceron Oddałam swoją urodę i młodość mężczyznom. Dam mądrość i doświadczenie zwierzętom. – Brigitte Bardot Ozdobą młodzieńców jest ich siła, urokiem starców – siwizna. – Salomon Pesymizm jest przywilejem młodych. W starszym wieku nie ma się na to czasu. – Winston Churchill Pieniędzy można nie mieć w młodości, ale nie na starość. – Tennessee Williams Pierwszym objawem starzenia się jest miłość do życia. – Magdalena Samozwaniec Po czterdziestce zaczyna się starość młodych, a po pięćdziesiątce młodość starych. – Wiktor Hugo Podobnie jak jesień może być najpiękniejszą porą roku, tak i starość może być najpiękniejszym okresem życia. Bywają jednak jesienie słotne i bezowocne, i starość też jałowa, bolesna, a nawet tragiczna być może. – Antoni Kępiński Powiadają, że starość nie chroni przed miłością, ale miłość chroni przed starością. – Roma Ligocka Prawdziwa młodość to przymiot, który zdobywa się z wiekiem. – Jean Cocteau Rady starców są jak słońca zimowe, oświecają nie grzejąc. – Vauvenargues Rzadko się trafia być szczęśliwym na starość. – Seneka Młodszy Serce nigdy się nie starzeje, ma tylko coraz więcej blizn. – Johann Wolfgang Goethe Skoro jesteś stary i szanowany, powinieneś być mądry. – William Szekspir Starości nie czujesz – czują ją inni. – Stefan Kisielewski Starość dopada cię wtedy, gdy większość ludzi w twoim notatniku z adresami to lekarze. – Harrison Ford Starość jest jak niedzielne popołudnie. Ani środek dnia, ani wieczór. Obiad już zjedzony, czasu zostało tak niewiele, że nie ma sensu niczego zaczynać, nie ma na co czekać. Spać za wcześnie, a za późno na cokolwiek innego. – Jarosław Grzędowicz Starość jest jak wszystko inne. Aby odnieść sukces, musisz wcześnie zacząć. – Fred Astaire Starość jest okresem, gdy kończą się obowiązki, gdy kończą się rozterki miłosne i światopoglądowe, gdy kończy się walka i można w spokoju konsumować przyzwoicie przebyte życie. I można tak jak za młodu cieszyć się wiosną, słońcem, zapachem kwitnącego bzu i muzyką, i widokiem tych, których się kocha. – Nadzieja Drucka Starość jest pewną formą zła i dźwigamy nie tyle brzemię lat, ile naszych czynów. – François Mauriac Starość jest piękną koroną, którą można znaleźć tylko na drodze wstrzemięźliwości i mądrości. – Johann Gottfried Herder Starość ma te same apetyty co młodość, tylko nie te same zęby. – Magdalena Samozwaniec Starość może stać się znośna dzięki przyjemności, z jaką obserwujemy odchodzenie po kolei tych, którzy zapewne w nas wierzyli, a których nie będziemy już mogli rozczarować. – Emil Cioran Starość nie chroni nas przed miłością, ale miłość chroni nas przed starością. – Coco Chanel Starość nie chroni przed miłością. Ale miłość czasem potrafi nas ochronić przed starością. – Jeanne Moreau Starość nie jest niczym innym, jak tylko powtórzeniem wieku dziecięcego. – Arystoteles Starość nie jest wielkim nieszczęściem, jeśli się weźmie pod uwagę tę drugą ewentualność. – Ernest Hemingway Starość posiada te same apetyty, co młodość, tylko nie te same zęby. – Magdalena Samozwaniec Starość przysparza więcej zmarszczek duchowi niż twarzy. – Michel de Montaigne Starość spogląda na świat przez pryzmat rozsądku, a nie uczucia. – Mikołaj Gogol Starość to jesień życia; powinien to być okres owocowania, ale człowiek rzadko ma uczucie, że jego życie było owocne. – Antoni Kępiński Starość to już nie życie prawdziwe, to zachód słońca skrzepły i zimny; szanujmy ją, ale zbyt jej nie wynośmy. – Józef Ignacy Kraszewski Starość to obrzydliwy deser podany po doskonałym posiłku. – Stephen King Starość w pewien sposób unieważnia noc i dzień. Pory wysiłku i odpoczynku następują po sobie w szybszym rytmie. Może to życie po prostu się spieszy. – Andrzej Stasiuk Starość we wszystko wierzy. Wiek średni we wszystko wątpi. Młodość wszystko wie. – Oscar Wilde Starość zaczyna się wtedy, kiedy miejsce marzeń zajmują wspomnienia. – Ryszard Podlewski Starość zamiast jutra posiada wczoraj. – Alfred Aleksander Konar Starość zamienia nadzieję w urazę. To, co młodym wydaje się godne ambicji, w starych budzi świadomość niemocy i pożądliwość. – R. Scott Bakker Starzejąc się, człowiek uczy się zamieniać swe trwogi na szyderstwa. – Emil Cioran Starzejący się ludzie są jak muzeum: nieważna jest fasada, ważna jest zawartość. – Jeanne Moreau Starzeje się przede wszystkim nowość. – Jan Cybis Starzy jesteśmy tylko wtedy, kiedy większość ludzi wolałaby, żebyśmy już nie żyli. – William Wharton Starzy ludzie są niezwykle niebezpieczni. Przyszłość jest im obojętna. – George Bernard Shaw Strzeżmy się złośliwej starości, która nie umie uśmiechać się do młodego wieku. – Joseph Joubert Szkoda, że nikt nie chce słuchać opowieści starców. To jakby nie jeść jabłek, bo zdarzają się robaczywe. – Julia Hartwig Świat niepotrzebnie się starzeje, bo nie wyciąga wniosków z upływu czasu i nie staje się przez to mądrzejszy. – Aleksander Dumas Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy. – Oscar Wilde Ten jest stary, kto nie może się już śmiać i tańczyć. – Selma Lagerlöf Ten, kto ma spokojne i pogodne usposobienie, łatwiej przyjmuje starość. – Platon To nie to, że z wiekiem stajemy się dziećmi. Wiek po prostu pokazuje, jakimi dziećmi pozostaliśmy. – Johann Wolfgang Goethe To nieszczęście, że tak mały odstęp dzieli czas, gdy jesteśmy zbyt młodzi, od czasu, gdy jesteśmy zbyt starzy. – Phil Bosmans Tragedią starości nie jest to, że człowiek się starzeje, lecz to, że pozostaje młodym. – Oscar Wilde Troski to połowa drogi do starości. – Ali Ibn Abi Talib Tylko młodzi ludzie są ciekawi. Człowiek naprawdę poznaje świat do któregoś tam wczesnego roku. Dalsza zabawa to powtarzanie cudzych doświadczeń. – Marek Hłasko Uważam, że starsi ludzie, którzy mają niewiele do stracenia, powinni częściej ujmować się za młodymi, którzy mają znacznie mniejszą swobodę działania. – Albert Einstein W chwili, w której umiera w nas dziecko, zaczyna się starość. – François Mauriac W emeryturze nie ma nic złego, pod warunkiem, że nie dopuścimy, aby nam przeszkadzała w pracy. – Benjamin Franklin W miarę jak się starzejemy, odkrywamy, że najrzadsza jest odwaga myślenia. – Anatole France W miarę, jak się starzejemy, stajemy się głupsi, ale i mądrzejsi. – François de La Rochefoucauld W młodości studiuje się dorosłych, aby osiągnąć mądrość. Na starość studiuje się dzieci, aby znaleźć szczęście. – Peter Rosegger W młodości uczymy się, na starość rozumiemy. – Marie von Ebner-Eschenbach W młodzieńczej twarzy lubię to właśnie, że zagraża jej starość, a w uśmiechu – że jedno słowo może go przemienić w łzy. – Antoine de Saint-Exupéry W tym, co robię, staram się zachować naturalność. Uważam np., że nie ma sensu ukrywać na siłę wieku. Wszelkie próby odmładzania się podkreślają tylko, że się jest starym. Myślę, że trzeba się normalnie, spokojnie starzeć. Każdy wiek ma też swoje radości, nie tylko zmartwienia. – Danuta Szaflarska Wielka dusza powinna mieć w sobie nieprzebrane źródło młodości, która ją utrzymuje zawsze młodą i świeżą, pomimo że zewnętrzna powłoka starzeje się. – Malwida von Meysenbug Wierzę w bunt jako najwyższą wartość młodości. Wierzę w bunt jako najwyższą formę nienawiści do terroru, ucisku i niesprawiedliwości i wierzę również w to, że nie ma buntu bez celu, chociaż w interesie świata, który kocha swych buntowników, leży to, aby ich zabić. – Marek Hłasko Większość ludzi używa pierwszej połowy życia w taki sposób, że czyni nieszczęśliwą drugą jego część. – Jean de La Bruyère Wspinać się tak mozolnie na tę górę, żeby dowiedzieć się, że ta góra nazywa się starość. Oczekiwać wspaniałego widoku ze szczytu, a ten widok to śmierć. Lęk młodości przed starością to lęk przed szczytem. – Anna Kamieńska Wszelkie próby odmładzania tylko podkreślają, że jest się starym. Myślę, że trzeba normalnie, spokojnie się starzeć. Każdy wiek ma też swoje radości, nie tylko zmartwienia. – Danuta Szaflarska Wszystkiego się w życiu spodziewałam, ale tego, że będę stara, to nigdy. – Zofia Nałkowska Wszystko, co młodzi mogą zrobić dla starych, to ich oburzać i utrzymywać w pogotowiu. – George Bernard Shaw Wybrańcy bogów umierają młodo. – Titus Maccius Plautus (Plaut) Wiek to nie powód, by się zestarzeć – Grace Slattery Życie jest jak piłka nożna – druga połowa meczu jest zawsze ciekawsza. Z godnością oczekuj starości. – Sokrates Za młodu drży nam serce, a na starość nogi. – Seneka Młodszy Zasadnicza różnica między dzieciństwem a starością polega na tym, że nasze dzieciństwo pamiętają rodzice, a starość – nasze dzieci. – Marek Niedźwiecki Że wszystko mija, wiadomo już w młodości, lecz jak szybko wszystko mija, doświadcza się dopiero na starość. – Marie von Ebner-Eschenbach Życie człowieka od pewnego wieku składa się z własnych trosk i własnych przyjemności, na starość zaś – z własnych trosk i cudzych przyjemności. – Magdalena Samozwaniec Będę żył, aż do śmierci. Nie popuszczę! – Stanisław Kowalski Zawsze mamy osiemnaście lat i czekamy, aż zacznie się życie”. – Harlan Coben Wiesz co jest największą tragedią tego świata? Ludzie, którzy nigdy nie odkryli, co naprawdę chcą robić i do czego mają zdolności. Synowie, którzy zostają kowalami, bo ich ojcowie byli kowalami. Ludzie, którzy mogliby fantastycznie grać na flecie, ale starzeją się i umierają, nie widząc żadnego instrumentu muzycznego, więc zostają oraczami. Ludzie obdarzeni talentem, którego nigdy nie poznają. A może nawet nie rodzą się w czasie, w którym mogliby go odkryć. – Terry Pratchett Sprawdź: Czy sukces w późnym wieku jest możliwy? A jaki jest Twój ulubiony cytat? Napisz w komentarzu. Iris Apfel to amerykańska ikona mody, projektantka wnętrz i modelka. Jej znakiem rozpoznawczym są charakterystyczne, duże, okrągłe okulary, kolorowe płaszcze i wielka biżuteria! Iris Apfel – wiek, maż, filmy i nagrody, Instagram Imię i nazwisko: Iris Apfel Data urodzenia: 29 sierpnia 1921 Miejsce urodzenia: Nowy Jork Mąż: Carl Apfel (1914-2015) Filmy: „Bill Cunningham: New York” reż. Richard Press (2010), „Iris” reż. Albert Maysles (premiera: New York Film Festival 2014); „If You’re Not in the Obit, Eat Breakfast” reż. Danny Gold (2017); „The Will Iris Apfel” reż. Martin Werner (2019) Nagrody: Women Together Special Award (2016), Women’s Entrepreneurship Day Pioneer Award za pracę na rzecz mody (2016) i The New Jewish Home’s (2017) Instagram: @ Instagram: @ Iris Apfel – dzieciństwo i młodość Iris Apfel urodziła się 29 sierpnia 1921 roku w Nowym Jorku, w rodzinie pochodzenia żydowskiego. Była jedynym dzieckiem Samuela Barrela i urodzonej w Rosji Sadye Barrel. Ojciec pracował w branży szklarskiej, a matka prowadziła mały sklep z ubraniami. Ważną rolę w życiu Iris, odegrał dom dziadków, nie tylko z uwagi na postać dziadka, który był zawodowym krawcem i to on nauczył ją, jak ważne są detale, a jego córki szyły na cele charytatywne. Mała Iris najwięcej czasu spędzała właśnie w tym domu i tam najbardziej lubiła zabawę skrawkami materiałów. To, co ją w nich urzekało, to różnorodność wzorów, kolorów i faktur. Dodatkowo Iris, od najmłodszych lat, lubiła jeździć metrem na Manhattan, gdzie buszowała po sklepach z antykami i starociami, zdobywając swoje pierwsze nabytki do kolekcji biżuterii. Studiowała historię sztuki w New York University i uczyła się w szkole artystycznej na Uniwersytecie Wisconsin. W młodości pracowała jako copywriterka dla „Women’s Wear Daily” i dla dekoratorki wnętrz Elinor Johnson, z którą przygotowywała mieszkania na sprzedaż. Była też asystentką ilustratora Roberta Goodmana. Apfelowie – prawdziwe love story Iris poznała Carla Apfela w 1947 roku, a poślubiła go 22 lutego 1948 roku. Jak podkreśla we wspomnieniach pierwszą randkę mieli w Dzień Kolumba, zaręczyli się w Święto Dziękczynienia, a pobrali w dniu Urodzin Waszyngtona! Nigdy nie zdecydowali się na posiadanie dzieci. Decyzja ta, podyktowana była obowiązkami zawodowymi, związanymi z licznymi podróżami. Ponadto, Iris uważa, że posiadanie dzieci to odpowiedzialność i duża zmiana w życiu, a ona nie chciała, aby dziecko wychowywało się z nianią. Iris i Carl byli małżeństwem przez prawie 68 lat. To wyjątkowa para, ludzie przepełnieni miłością od pierwszego wejrzenia, podziwem i wzajemnym szacunkiem do samego końca. Carl Apfel zmarł w 2015 roku, trzy dni przed swoimi 101 urodzinami. Instagram @ Old World Weavers Iris i Carl, to nie tylko kochające i wspierające się małżeństwo, to także założona w 1950 roku firma tekstylna Old World Weavers, którą rozwijali i prowadzili do 1992 roku. Siedziba znajdowała się przy 115 East 57th Street na Manhattanie. Specjalizowali się w reprodukcji tkanin z XVII, XVIII, XIX i początku XX wieku. W ich poszukiwaniu, także tych najlepszych i niedostępnych w Stanach Zjednoczonych, regularnie podróżowali, głównie do Europy, ale też Afryki i Azji. Zagraniczne wyjazdy nie miały wyłącznie biznesowego charakteru. Podczas nich, Iris nie tylko robiła zakupy niezbędne dla swoich zamożnych klientów i firmy, ale chętnie kupowała biżuterię i niezwykłe ubrania do swojej kolekcji. Dzięki temu można w niej znaleźć niesamowite stroje ludowe, egzotyczne kostiumy, szaty liturgiczne i niespotykaną ilość biżuterii w pełnym przekroju. Są w niej zarówno plastikowe zdobycze z bazarów, jak i prawdziwe okazy z kamieniami szlachetnymi. Apfelowie z dużym powodzeniem prowadzili swoją firmę Old World Weavers, która realizowała przede wszystkim zlecenia dla zamożnych i niezwykłych klientów. W ich dorobku jest współpraca z Białym Domem podczas rządów dziewięciu prezydentów Stanów Zjednoczonych. Projekty dla amerykańskich przywódców w Białym Domu robili podczas prezydentur Trumana, Eisenhowera, Kennedy’ego, Johnsona, Nixona, Forda, Cartera, Reagana i Clintona. Apfel zyskała wówczas przydomek „Pierwszej Damy Tkaniny”. Instagram @ Zuchwała Iris Apfel Po sprzedaży firmy Apfelowie zdecydowali się na emeryturę i w końcu mieli czas zająć się czym tylko chcieli. Dla Iris nie oznaczało to bynajmniej, że zrezygnuje z aktywnego życia czy przestanie tworzyć prawdziwą sztukę. Miała 84 lata, kiedy 13 września 2005 roku w Instytucie Kostiumu w Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku otwarto wystawę „Rara Avis (Rave Bird): The Irreverent Iris Apfel”. Pierwszy raz w historii zaprezentowano wystawę, która nie była poświęcona projektantowi mody, a osobie uważanej za osobowość modową, którą zawsze wyróżniał nonszalancki styl. Pomysł na to niezwykłe przedsięwzięcie, którego tytuł można przetłumaczyć jako "Rzadki Ptak: Zuchwała Iris Apfel", narodził się przez przypadek. Wymyślił go Stéphane Houy-Towner, kurator nowojorskiego Costume Institute, po tym jak w porcie utknęły materiały na planowaną przez niego ekspozycję. Kustosz wystawy doskonale wiedział, że Iris posiada jedną z największych kolekcji biżuterii w Stanach Zjednoczonych i to ona, uzupełniona o jej stroje i stylizacje skomponowała całość. Niewątpliwy sukces projektu sprawił, że przygotowano mobilną wersję wystawy, tak, aby mogła się przemieszczać. Dzięki temu pokazano ją w Norton Museum of Art, w West Palm Beach na Florydzie, w Nassau County Museum of Art w Roslyn Harbor w Nowym Jorku i Peabody Essex Museum w Salem w stanie Massechusetts. Barbie Apfel Iris Apfel jest niezaprzeczalną ikoną stylu. Jest jak kolorowy ptak, niepowtarzalny i spektakularny w swoich połączeniach. Artystka posiada wyjątkowy charakter i niebywałą umiejętność łączenia wzorów, faktur, kolorów, ubrań i biżuterii, rzeczy wydawałoby się na pierwszy rzut oka ładnych i brzydkich, tanich i drogich. Apfel zawsze osiąga swój cel, a ostateczny efekt zaskakuje i zachwyca, dlatego w 2018 roku Mattel z własnej inicjatywy stworzył nietypową odsłonę najsłynniejszej lalki świata – Barbie Apfel. Do sprzedaży trafiły dwie lalki stylizowane na ikonę mody! Instagram @barbiestyle Ikona stylu Iris Apfel – przepis na sukces Jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci mody Iris Apfel - pierwsze poważne działania w dziedzinie mody i branży beauty zrobiła w wieku 84 lat. Mając 97 lat podpisała kontrakt z międzynarodową agencją modelek IMG. Żartuje, że jest najstarszą nastolatką świata. W 2018 roku, nakładem wydawnictwa Harper Collins, ukazała się autobiografia Apfel zatytułowana „Iris Apfel: accidental icon: Musings of a Geriatric Starlet”. Jak wynika z tytułu Apfel nigdy nie chciała zostać ikoną mody, ale i tak ikoną stylu została, bo to on zawsze ją wyróżniał. Kiedy świat wielbił minimalizm, ona się nie poddawała, pozostawała wierna barokowi i pielęgnowała swoją niezachwianą wizję, zmieniającą świat mody. Choć początkowo nie chcieli jej sprzedać żadnej pary, to ona w swoim uporze i tak dopięła swego i już w latach 40. XX wieku nosić dżinsy zaczęła! Nawet jeżeli było to możliwe tylko w jedynym, dostępnym dla niej rozmiarze, którym był chłopięcy model! Apfel wykłada na wydziale Tekstyliów i Odzieży Uniwersytetu Texas, bierze udział w sesjach zdjęciowych i pokazach mody, gra w reklamach, przygotowuje kampanie i sprzedaje autorskie kolekcje biżuterii. Jej sylwetkę opisywały najsłynniejsze magazyny modowe na świecie, zabiegają o nią największe domy mody i marki kosmetyczne. Znana z ciętego języka i wprowadzająca niepowtarzalny koloryt artystka wystąpiła w filmach i dokumentach opowiadających o niej i Carlu. Pokazuje w nich swój przepis na życie i twórczość. Jak sama twierdzi, wśród najważniejszych zasad, którymi się kieruje, są te, aby myśleć niezależnie i mieć partnera, który wspólnie cieszy się z sukcesów, nie przejmować się swoim wiekiem i nie mylić posiadania pieniędzy z posiadaniem stylu czy szczęścia. Galeria zdjęć – sprawdź, czy podoba Ci się eklektyczny styl Iris Apfel - stuletniej ikony mody? Źródło: Instagram @ Zobacz galerię 10 zdjęć

iris apfel w młodości